Drukuj

Irena Kucharska z Łaszczowa Kolonii została laureatką 10. Mini Festiwalu Spod Strzechy Cichych Poetów, który w minioną sobotę 12 sierpnia odbył się w Zamłyniu w gminie Tyszowce. W jubileuszowej imprezie wzięła udział rekordowa liczba 10 poetów, którzy przyjechali nie tylko z najbliższych okolic, ale również m.in. z Hrubieszowa, Lublina, Tomaszowa Lubelskiego czy Zamościa.

 - Frekwencja była jeszcze wyższa, gdyby nie prawie 40-stopniowy upał, który spowodował, że kilku autorów odwołało swój przyjazd. Jeden z poetów, którzy pojawili się na festiwalu, opuścił dotąd tylko jedną edycję. Wśród gości była trójka debiutantów, w tym zdobywczyni pierwszej nagrody - relacjonuje w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową pomysłodawca i organizator imprezy Mieczysław Zieńczuk. 

Irena Kucharska otrzymała specjalną statuetką ufundowaną przez burmistrza Tyszowiec Mariusza Zająca. Druga nagroda przypadła Feliksowi Kunie z Woli Radzięckiej w gminie Frampol, a trzecią otrzymała Franciszka Ogonowska ze wsi Dobużek w gminie Łaszczów. Wszyscy dostali także upominki z Huty Szkła w Zawierciu, ufundowane przez Witolda Zieńczuka. Czwartą nagrodę, której pomysłodawcą jest proboszcz parafii Buśno koło Chełma ksiądz Andrzej Łuszcz, odebrała Zuzanna Samulak z Dzierążni w gminie Krynice. 

W przerwie między prezentacjami dorosłych poetów publiczność wysłuchała deklamacji wiersza w wykonaniu 10-letniego Dawida Twardochleba z Starej Wsi w gminie Mircze. Przesłuchania uzupełnił też występ zespołu folklorystycznego "Dominanta".

Uczestnicy festiwalu w Zagrodzie Rekreacyjnej "Mniszek" w Zamłyniu mogli również obejrzeć średniowieczny obóz Polan, który przygotowali członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Rekonstrukcyjnego Drużyna Grodu Czerwień, a jubileuszową imprezę zakończyła literacka biesiada, trwająca prawie do świtu.


(fot. organizatorzy)